Sprzęt do zadań specjalnych

Skoki temperatury sięgające 45oC, wysoka wilgotność, śliskie nawierzchnie czy ogromne obciążenia – to codzienne wyzwania stojące przed wózkami widłowymi w wielu firmach. Takim warunkom nie sprostałby standardowo skonfigurowany sprzęt. Koniecznością stają się wózki do zadań specjalnych.

Na miarę potrzeb

Stosowanie w przedsiębiorstwie wyspecjalizowanych systemów logistycznych to obecnie norma, będąca jednym z warunków efektywnej działalności na rynku. Jednak w wypadku firm, w których panują ekstremalne warunki pracy, odpowiednie dopasowanie sprzętu do wymogów to decydująca kwestia. Udoskonalenia sprzętu muszą uwzględniać wszelkie wymogi danej branży.

– Sprzęt wykorzystywany w chłodniach, gdzie utrzymywana jest temperatura 0oC, poza koniecznością zastosowania elektrycznego przedniego napędu, nie musi mieć dodatkowych udoskonaleń – mówi pracownik jednej z lokalnych hurtowni mięsnych w Radzionkowie. – Inna sytuacja jest w firmach z mroźniami – tam wózki muszą być specjalnie przygotowywane. Standardowy sprzęt nie dałby sobie rady – dodaje.

Mrozoodporność w cenie

Codzienna praca w miejscach, gdzie sprzęt narażony jest na nagłe zmiany temperatury z -30o na +15oC sprawia, że musi być on maksymalnie odporny na wszystkie zjawiska fizyczne związane z kondensowaniem się wody.

Producenci na bieżąco reagują na zapotrzebowanie branży. Obecnie w „wersjach chłodniczych” wózków stosowany jest inny rodzaj oleju chłodniczego, który – dzięki mniejszej lepkości – nie blokuje pod wpływem niskiej temperatury elementów hydraulicznych. Niektóre wózki wyposażone są nawet w całe podzespoły wykonane specjalnie z myślą o tych trudnych warunkach, np. układy skrętu oraz dodatkowo ogrzewaną kabinę dla operatora.

Maksymalne zabezpieczenie sprzętu przed działaniem agresywnych środków – soli oraz kwasów, które mogą wystąpić w związku z procesem produkcji, np. w przedsiębiorstwach przetwórstwa rybnego – zapewnić ma z kolei zastosowanie w konstrukcji stali nierdzewnych.

– Udoskonalenia sprzętu i dostosowanie go do konkretnych warunków pracy to w niektórych branżach konieczność – tłumaczy Przemysław Wlazeł z firmy STILL. – Firmy, w których panują trudne warunki pracy najczęściej decydują się na wykorzystanie elektrycznych wózków czołowych typu RX20, czy RX60. Zachowują one sterowność na śliskich nawierzchniach i umożliwiają maksymalne przystosowanie do systemu pracy – dodaje.

Opancerzeni siłacze metalurgii

Szczególny nacisk na dobór odpowiedniego sprzętu transportującego pojawia się w wielu branżach. Równie ekstremalne, choć zupełnie odmienne, warunki pracy jak w mroźniach panują np. w firmach z branży metalurgicznej, gdzie wózki codziennie narażone są na wysokie temperatury oraz bardzo duże obciążenia.

Wózki opracowywane dla tego typu przedsiębiorstw przygotowane są do pracy w bardzo wysokich temperaturach, posiadają zabezpieczenia przeciwpyłowe siłowników czy dodatkowe osłony przed odpryskami metalu. Sprzęt jest przez producentów „opancerzany” blachami na maszcie, gumowymi lub skórzanymi fartuchami oraz specjalnymi matami. Wszystko po to, by wózki były jak najbardziej wytrzymałe oraz odporne na uszkodzenia mechaniczne. Poza zabezpieczeniem samego sprzętu, zapewnione jest również dzięki temu bezpieczeństwo operatora.

Niestandardowe rozwiązania normą

Specjalizacja systemów transportowych to już standard. Przedsiębiorcy mogą wybierać spośród niezliczonej liczby możliwych rozwiązań, by sprzęt wykorzystywany w ich firmach sprawdzał się w realiach codziennych zadań. Ściśle dostosowane w ten sposób maszyny umożliwiają wykonanie pracy, której standardowy wózek nie byłby w stanie wykonać. Stają się maszynami – specjalistami.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Informacje, Produkty i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *