W poszukiwaniu ciszy …

Mieszkańcy dużych miast są szczególnie narażeni na wszechobecny hałas. Wystarczy lekko uchylone okno, aby dźwięki dochodzące z ulicy zakłócały spokój. Nawet w domu użycie dowolnego sprzętu wiąże się ze zwiększonym poziomem hałasu. Obecnie, tworząc nowoczesne technologie oraz stosując innowacyjne rozwiązania, dużą wagę przykłada się do redukcji poziomu hałasu.

Hałas występuje wszędzie. Codzienne przebywanie w domu, w pracy czy na spacerze sprawia, że jesteśmy narażeni na kakofonię dźwięków. Przejeżdżający samochód, głośna rozmowa w pobliżu, a nawet padający deszcz, wytwarzają dźwięki męczące dla ludzkiego ucha. Badania pokazują, że 65% populacji, jest narażone na szkodliwe działanie hałasu 24 godziny na dobę. Jest to szczególnie odczuwalne w dużych miastach, gdzie poziom hałasu często przekracza dopuszczalne normy.

Zazwyczaj nie zdajemy sobie sprawy, że hałas wpływa negatywnie na zdrowie i samopoczucie oraz szkodliwie oddziałuje na otaczające środowisko. Tereny, które z założenia mają być miejscami relaksu, jak parki czy sanatoria, tracą swoje właściwości ze względu na występujący dookoła hałas. Wysoki poziom decybeli obniża także zdolność koncentracji. Dodatkowo może powodować zaburzenia snu i przemiany materii.

Zmniejszenie oddziaływania hałasu na człowieka i środowisko to sprawa priorytetowa. Rozporządzenie ministra środowiska z dnia 9 stycznia 2002 r. w sprawie wartości progowych poziomów hałasu ( Dz. U. 2002 nr 8 poz. 81) określa dopuszczalne normy poziomu hałasu w środowisku. Dla przykładu dopuszczalny poziom hałasu w porze dziennej w terenie zabudowanym wynosi 60 dB, zaś w nocy – 50.

Najbardziej odczuwany dla człowieka jest hałas komunikacyjny, czyli ten wytwarzany przez różnego rodzaju środki transportu. Przykładowo przelatujący samolot generuje hałas na poziomie 120 dB, pociąg – 95, a przejeżdżająca ciężarówka to 90 dB. W sytuacjach codziennych, nawet kiedy przebywamy w cichym pomieszczeniu, rejestrujemy dochodzące dźwięki. Dzwoniący telefon wytwarza hałas bliski 80 dB, rozmowa kilku osób to 60 dB, a padający za oknem deszcz – nawet 50.

Dziś przykłada się coraz większą wagę do redukcji poziomu hałasu. Szczególnie istotne jest zmniejszenie natężenia dźwięków, na jakie narażeni jesteśmy we własnym domu czy mieszkaniu. Budując nowe osiedla inwestorzy wybierają dźwiękochłonne materiały – na przykład specjalne okna, mające zmniejszać dopływ dźwięków z zewnątrz.

Również dostawcy różnego rodzaju urządzeń do budynków mieszkalnych i biurowych zwracają szczególną uwagę, aby montowane pompy, windy czy agregaty były jak najcichsze. Dla przykładu firma Schindler, lider w produkcji dźwigów osobowych i chodników ruchomych, zmniejszyła poziom hałasu w produkowanych przez siebie windach. Urządzenia szwajcarskiego producenta wytwarzają hałas na poziomie jedynie 40 dB. Są więc idealnym rozwiązaniem dla budynków mieszkalnych, gdzie spokój i cisza są szczególnie ważne.

Dźwięki wytwarzane przez nowoczesne windy porównywalne są z tymi, jakie rejestruje ludzkie ucho podczas spadania liści z drzew (30 dB) czy tykania zegarka (20 dB).

Każdego roku wzrasta także świadomość ludzi, jak ważna jest cisza. Coraz częściej dzięki nowoczesnym technologiom życie w miejskim środowisku nie oznacza przebywania w hałasie przekraczającym dopuszczalne normy. Dzięki działaniom mającym na celu redukcję poziomu hałasu zyskują nie tylko ludzie, ale także otaczające ich środowisko.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Informacje i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *